^Do góry
  • 1 Akademia Rodzinna Humanitas
    to program profilaktyczno - edukacyjny dla rodziców i uczniów, którego zadaniem jest upowszechnianie wiedzy, umiejętności oraz postaw umożliwiajacych ochronę rodziny i młodzieży przed czynnikami zagrażajacymi prawidłowemu rozwojowi.
  • 2 Program
    powstał w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu w trakcie szeroko zakrojonych działań profilaktyki systemowej realizowanych w ramach Regionalnej Koalicji Na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie wspólnie z Instytutem Twórczej Integracji, Stowarzyszeniem Auxylium, Kraina Świetlików, Władzami Samorzadowymi i innymi podmiotami.
  • 3 Dofinansowanie
    Program uzyskał dofinansowanie z środków Ministerstwa Edukacji Narodowej w ramach zadania publicznego „Bezpieczna i przyjazna szkoła – projekty upowszechniające i wzmacniające wybrane działania bezpiecznej szkoły, w szczególności projekty edukacyjne w gimnazjach”.
  • 4 Zadanie projektu
    Kluczowym zadaniem projektu jest upowszechnienie uniwersalnej wiedzy umożliwiającej tworzenie i wzmacnianie warunków chroniących młodzież przed zagrożeniami uzależnieniem, przemocą i wykluczeniem generowanymi w najbliższym środowisku społeczno-kulturowym. Promocja wiedzy będzie miała charakter systemowy, czyli skierowana zostanie jednocześnie do uczniów i rodziców.
  • 5 Akademia Rodzinna Humanitas
    nie tylko jest formą edukacyjną, pozwala również na zdystansowanie się do wadliwych stereotypów, mitów, przekonań, fałszywych efektów kampanii społecznych, populistycznych i modnych preferencji dotyczących zachowań, wartości i cech społecznych funkcjonujących w rodzinach i środowisku społecznym.

Uzależnienia

można uzależnić się od wszystkiego, ale zawsze jest to tylko osobiste zniewolenie siebie

KSIĘŻNICZKA GONA

Księżniczka Gona była jedyną córką króla wśród czterech swoich braci. Król od bardzo dawna rządził swoim królestwem i uczył swoich synów sztuki władzy, wojny, gospodarowania i sprawiedliwego władania ludem. Gona nie mogła zostać królową, więc bracia i ojciec pomijali jej udział w swoich dyskusjach, grach wojennych i filozoficznych rozważaniach.

Gona czuła się odrzucana, nie zauważano jej walorów. Uwaga ojca skupiała się na niej tylko wtedy, gdy musiał ją upominać, aby nie przeszkadzała braciom w ich nauce lub kiedy musiał ją skarcić za coś, co źle zrobiła podczas codziennych zajęć. Czuła się więc bardzo samotna i nikomu niepotrzebna. Smutek, żal i złość na przemian budziły w niej inne sposoby przetrwania na dworze króla.

Kiedy osiągnęła wiek dorastania, zaczęła sukcesywnie zabiegać o uwagę i akceptację króla pośrednimi sposobami. Czasami była to rywalizacja z braćmi, którą coraz częściej wygrywała. Przysłuchując się ich dyskusjom, szybko pojęła filozofię, nauki o władzy i inne mądrości. Jako że była rezolutna, coraz częściej przewyższała swoją mądrością braci.

Innym razem pokonywała ich w grach wojennych, bo podglądając wiele razy zza kotary, jak się potykają w swoich turniejach, nauczyła się strategii wojennej lepiej od nich. Jej polot i sprawność umysłu pozwoliły wymyślać coraz to nowe i skuteczniejsze fortele. Z czasem stała się dla braci rywalem nie do pokonania.

Kiedy z królem debatowali nad ekonomią i gospodarką królestwa, rozważając warunki handlu, eksportu i upraw, ona przysłuchiwała się temu i rozumiała coraz lepiej wszystkie te skomplikowane uwarunkowania. Gdy bracia dumali nad problemami gospodarowania królestwem, za każdym razem podsuwała cicho i niby przypadkiem pomysł, który okazywał się doskonałym rozwiązaniem problemu.

Po jakimś czasie Gona przewyższała braci już we wszystkim. Mądrością prześcignęła ich o wiele długości. Żaden nie potrafił jej dorównać w sztuce wojennej i szermierce. Przychodzili do niej po porady i pomysły gospodarowania dobrami. Lud ją kochał i rozumiał, że bracia już w niczym nie zdołają jej dorównać.

Czytaj więcej: Uzależnienia

Wpływ rodziny na związki partnerskie

Opowiedz sobie historie o swojej rodzinie, o swoich rodzicach, o rodzeństwie, o rodzeństwie swoich rodziców,  o dziadkach, pradziadkach, zmarłych krewnych lub tych którzy odeszli z innego powodu.

Twoja rodzina ma wiele sekretów, nieodkrytych ról, znaczeń i postaci. Wbrew pozorom, nie wszystko to co widzisz, faktycznie istnieje. Twoja rodzina jest jak... wielka stara szafa:

„Ta szafa jest wielka, trzyskrzydłowa. Ma wiele szuflad, skrytek, zakamarków. Ta szafa to wasza rodzinna historia. W jednej z szuflad – twoje wspomnienia z dzieciństwa. W innej – opowieści babci o tym, jak ciężko było jej utrzymać rodzinę w czasie wojny. W kolejnej – rodzinne mity i baśnie, skrypty, które są dla ciebie jak scenariusz życia: „Nie ufaj nieznajomym”, „Zawsze szukaj dobrych stron, nawet w tragicznej sytuacji”, „Bliscy są najważniejsi”. Ale jedno skrzydło tej szafy jest zamknięte na głucho. Co tam jest? Czy to ma jakieś znaczenie dla ciebie? Kto ma klucz i czy w ogóle powinnaś go szukać?”

 „Trup w rodzinnej szafie, Jagna Kaczanowska, http://www.olivia.pl

Rodzinne sekrety mają to do siebie, że leżą odłogiem latami w pamięci różnych osób, obrastają kurzem, niedomówieniami, i wcale się same przez to nie rozwiązują :)

Dopiero poznanie i wyjaśnienie takiej tajemnicy, potrafi otworzyć oczy, na rozumienie siebie i swojej roli w kontekście wcześniejszych wydarzeń. Ja czy Ty jako dziecko swoich rodziców, niewiele wiemy o prawdziwych motywach, emocjach i zamierzeniach, jakie nimi kierowały w przeszłości. Owszem, wiele słyszałeś na ten temat, to jasne, ale naprawdę wiesz tylko to, co CHCIANO Ci przekazać i to co sam widzisz i po swojemu interpretujesz.

Pomyśl o takiej typowej, znanej z głównych wydań wiadomości  sytuacji:
ojciec pił i dziecko bił, matka płakała. Wyobraź  sobie, że jesteś tym dzieckiem. Co na podstawie tej informacji myślisz o tej sytuacji?  

Pełny artykuł znajduje się na stronie:
http://www.psychorada.pl/news,wplyw-rodziny-na-zwiazki-partnerskie.html

Więzi rodzinne

czasem to co jest w zasięgu ręki, jest najsłabiej dostrzegalne

BIAŁA FILIŻANKA DO KAWY

W pewnym starym domu, w kredensie w kuchni stał mała biała filiżanka do kawy. Była zakurzona i poszarzała, bo od dawna jej nikt nie używał. Z czasem przesuwała się coraz głębiej i głębie w mrok starego kredensu. Wszyscy już zapomnieli, że ona istnieje i że można z niej pić poranną kawę.

Mieszkańcy domu prowadzili aktywne życie i wciąż się gdzieś spieszyli, coś załatwiali i z kimś spotykali. Życie płynęło bardzo dynamicznie i było wypełnione ogromną ilością obowiązków.

Nastał jednak czas, w którym mieszkańcy tego domu mieli coraz mniej czasu dla siebie i coraz bardziej byli dla siebie obcy. Coraz rzadziej rozmawiali ze sobą. Nie spotykali się już tak często jak dawniej i nie rozmawiali ze sobą siedząc przy kominku.

Wypełniali bardzo ważne funkcje i zadania, więc mieli mniej czasu dla siebie a nawet nie widywali się już zawsze.

Po kilku latach dom opustoszał, bo jego mieszkańcy odjechali w świat, aby dokonywać ważnych rzeczy i rozwijać społeczeństwo.

W domu zapadła cisza. Mrok osnuł wnętrze pokoi bo od dawna okiennice domu były szczelnie pozamykane. Tylko czasem, wkradał się tam kot sąsiadów i urządzał harce pomiędzy meblami. 

Stary kredens pokrył się grubą warstwą kurzu a jego drewniane zdobienia zmatowiały z zaniedbania. W głębi kredensu wciąż stała mała biała filiżanka. Nikt już nie wiedział że istnieje jaką posiada magiczną moc. Ludzie odłożyli ją tam bardzo dawno temu, uznając jej fason za mało atrakcyjny a jej pojemność za nie wystarczającą do zaspokojenia pragnienia porannej kawy. Nie była szczególnie ozdobna więc nie nadawała się też do eksponowania jej na widoku.

Filiżanka ta miała jednak czarodziejską moc. Każdy kto wypił z niej kawę odkrywał czar i tajemnice miłości osoby z którą pił poranną kawę. Tylko podczas picia porannej kawy z tej filiżanki można było poczuć i rozumieć miłość swoją i drugiej strony. Pary rozumiały swoje znaczenie dla siebie, prawdziwie czuły jak są sobie bliskie i że ich miłość jest ważniejsza od reszty ważnych spraw na świecie.

Czytaj więcej: Więzi rodzinne

Inni są tylko Twoim zwierciadłem

Autor: Cherie Carter-Scott –
- „Jeśli życie jest gra oto jej reguły”

Nie możesz kochać lub nienawidzić jakiejś cechy drugiego człowieka, jeśli nie odzwierciedla cechy, którą kochasz lub nienawidzisz u siebie.

Kiedy spotykasz kogoś po raz pierwszy, od razu w twoim umyśle powstaje wrażenie dotyczące tej osoby. W ciągu pierw­szych czterech minut stwierdzasz, co ci się podoba, a co nie. Ta ocena opiera się na szczegółach dostarczonych przez zmysły takich jak kolor oczu lub zapach wody kolońskiej, albo na prze­chowywanych w banku doświadczeniach z przeszłości, które kojarzą ci się z tą osobą.

Jednak twoje reakcje na innych są barometrem wyznaczającym odbiór samego siebie.
To, jak postrzegasz innych, mówi więcej o tobie niż o nich. Nie możesz kochać lub nienawidzić jakiejś cechy drugiego człowieka, jeśli nie odzwierciedla cechy, którą kochasz lub nienawidzisz w sobie. Odczuwasz pociąg do ludzi podobnych do siebie, nie darzysz sympatią ludzi przejawiających cechy, za którymi nie przepadasz u siebie. Postrzegasz innych przez pryzmat swoich przeszłych doświadczeń, uczuć i myśli Zwykle jesteś przekonany, ze twój sposób postrzegania ich jest obiektywny i nie związany z twoimi własnymi problemami.

Spróbuj jednak spojrzeć na swoje życie tak, jak gdybyś otrzy­mywał od innych ważne informacje przypominające lustrzane odbicie.
Jeśli przyjmiesz to założenie, każde spotkanie da ci sposob­ność zbadania twojego stosunku do siebie samego i do uczenia się. Przyjmij na chwilę założenie, ze cechy, które podziwiasz w innych — ich silą, talenty i pozytywne atrybuty — to w rzeczy­wistości cechy, które dostrzegłeś w sobie Rzucą one pełniejsze światło na twoje poczucie własnej wartości.

Odwrotnie, możesz tez uznać, że ludzie, których oceniasz negatywnie, dają ci cenną sposobność dostrzeżenia tego, czego w sobie nie akceptujesz.
Za każdym razem, kiedy ktoś cię zezłości, zrani lub zirytuje, masz okazję uleczyć skutki dawnych wybuchów złości, napadów bólu czy rozdrażnienia. Być może dostrzeżenie w innych słabości stworzy ci szansę, by okazać im życzliwe współczucie, a może to dobry moment, żeby uleczyć skutki nieświadomych ujemnych ocen, jakim w duchu poddawałeś własną osobę.

Czytaj dalej:
https://zenforest.wordpress.com/2007/12/15/inni-sa-tylko-twoim-zwierciadlem/

  

Strategiczna Profilaktyka Systemowa

program
Fundacji Humanitas
dofinansowany z środków Rządowego Programu na lata 2014-16
w ramach zadania publicznego 
„Bezpieczna i przyjazna szkoła

 
Copyright © 2013. Akademia Rodzinna Humanitas Rights Reserved.


Facebook skype