^Do góry
  • 1 Akademia Rodzinna Humanitas
    to program profilaktyczno - edukacyjny dla rodziców i uczniów, którego zadaniem jest upowszechnianie wiedzy, umiejętności oraz postaw umożliwiajacych ochronę rodziny i młodzieży przed czynnikami zagrażajacymi prawidłowemu rozwojowi.
  • 2 Program
    powstał w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu w trakcie szeroko zakrojonych działań profilaktyki systemowej realizowanych w ramach Regionalnej Koalicji Na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie wspólnie z Instytutem Twórczej Integracji, Stowarzyszeniem Auxylium, Kraina Świetlików, Władzami Samorzadowymi i innymi podmiotami.
  • 3 Dofinansowanie
    Program uzyskał dofinansowanie z środków Ministerstwa Edukacji Narodowej w ramach zadania publicznego „Bezpieczna i przyjazna szkoła – projekty upowszechniające i wzmacniające wybrane działania bezpiecznej szkoły, w szczególności projekty edukacyjne w gimnazjach”.
  • 4 Zadanie projektu
    Kluczowym zadaniem projektu jest upowszechnienie uniwersalnej wiedzy umożliwiającej tworzenie i wzmacnianie warunków chroniących młodzież przed zagrożeniami uzależnieniem, przemocą i wykluczeniem generowanymi w najbliższym środowisku społeczno-kulturowym. Promocja wiedzy będzie miała charakter systemowy, czyli skierowana zostanie jednocześnie do uczniów i rodziców.
  • 5 Akademia Rodzinna Humanitas
    nie tylko jest formą edukacyjną, pozwala również na zdystansowanie się do wadliwych stereotypów, mitów, przekonań, fałszywych efektów kampanii społecznych, populistycznych i modnych preferencji dotyczących zachowań, wartości i cech społecznych funkcjonujących w rodzinach i środowisku społecznym.

Zjawisko subkultur młodzieżowych w społeczeństwie

Autor: Tomasz Ciećwierz
źródło: www.psychologia.apl.pl

Człowiek jako istota społeczna od zawsze dążył do życia w grupie. Już pierwotne ludy skupione w plemionach dążyły do zapewnienia sobie wzajemnego wsparcia i bezpieczeństwa. Grupa zapewniała również wzajemne zaspokojenie innych potrzeb jak prokreacja, udział w obrzędach plemiennych, które stanowiły istotny element życia jednostki. Człowiek wraz z postępem cywilizacji rozwijał również relacje społeczne.


We współczesnym świecie w dużych zbiorowościach ludzkich stanowiących społeczeństwo istnieją mniejsze, nieformalne grupy określane jako subkultury. Termin ten określa grupę społeczną, która wyraża swoją odrębność podważając powszechnie akceptowane wzory kulturowe. Subkultura negując przyjęte powszechnie przez społeczeństwo wzorce stważa swoją własną, odrębną kulturę, opartą bardzo często na wyznawanej przez ich członków ideologii. Subkultury mogą tworzyć różnorodne grupy społeczne. W każdej z nich członków łączą swoiste, wypracowane w obrębie ich zbiorowości normy czy wyznawane idee. 

W swoim artykule chciałbym skupić się na zagadnieniu subkultur młodzieżowych, analizując czynniki warunkujące ich powstawanie oraz  rolę w życiu młodych ludzi. 

Młodzież wchodząc w świat dorosłych konfrontuje się z wyznawanymi przez nich wartościami, stylem myślenia oraz przestrzeganymi zasadami rządzącymi w społeczeństwie. Czasami znalezienie swojego miejsca w szeroko pojętej zbiorowości okazuje się trudne, bądź mało atrakcyjne. Młodzi ludzie bardzo często są krytycznie nastawieni do otaczającej ich rzeczywistości. Ich egocentryczne nastawienie skłania ich do refleksji nad tym co obserwują i w czym uczestniczą. Postawami często występującymi w tym okresie są idealizm badź nihilizm lub cynizm. Idealizm związany jest z intensywnym pragnieniem dobra. Otaczającą rzeczywistość ujmuje się przez tego rodzaju pragnienia. Idealizm stopniowo przechodzi transformację ustępując pod koniec okresu dorastania realizmowi. 
Nihilizm związany jest z poczuciem bezsensu otaczającego świata. U młodych ludzi postawa ta wywołana może być choćby niepowodzeniami w osobistych sferach życia. Cynizm stanowić może rodzaj prowokacji skierowanej do osób dorosłych, stanowiąc opór przed regułami rządzącymi ich światem. 

W młodych ludziach rodzi się bunt przeciwko wartościom wyznawanym przez dorosłych. Ich rozwijająca się samoświadomość i bogata wyobrażnia prowokuje do poszukiwania własnych ideałów. Młodzi konfrontują się również z własnymi, bardzo niekiedy burzliwymi w tym okresie emocjami. Niechętnie ujawniają je przed osobami dorosłymi obawiając się niezrozumienia, często czując samotność.  Poszukują swojej tożsamości aby zbudować własne „ja”. Rodzina nie stanowi już jedynej bliskiej wspólnoty.

Przejdź do pełnej treści artykułu:
http://www.psychologia.apl.pl/index.php/czytelnia/psychologicznie/129-zjawisko-subkultur-mlodziezowych-w-spoleczenstwie

Jak krytykować, nie raniąc?

Autor: mgr Iza Ziemińska

Co więc robić, aby krytykując, nie ranić?Każdy z nas wie, jak gorzko smakuje krytyka... I to nie tylko ta otrzymywana, ale często i ta dawana. A jednak od przekazywania informacji zwrotnej, także tej negatywnej, trudno uciec – ma przecież być motorem do zmiany. Co więc robić, aby krytykując, nie ranić?

Nie zdążyłeś oddać raportu na 17.00. Pracy jak zwykle było dużo, w dodatku trzeba było na szybko zrobić prezentację. Twoja szefowa nie jest zadowolona, rzuca „Nie można na ciebie liczyć”. A gdyby powiedziała to inaczej? Po pierwsze, oddzielając osobę od zachowania, które chce skrytykować. Etykietka, którą przypinamy, oceniając osobę, a nie zachowanie, nie zachęca do zmiany. Skoro nie można na mnie liczyć, to po co mam się starać? I tak tego nie zauważą. Dlatego zamiast oceniać, interpretować, uogólniać, lepiej trzymać się OBSERWACJI i faktów. Jak je rozpoznać? Trudno im zaprzeczyć, mówiąc to nieprawda. Raport miał być na biurku szefowej o 17.00, ale go tam nie ma? To fakt. Z oceną, wyrażoną w sposób: „Jesteś nieodpowiedzialny i nie dotrzymujesz ustaleń” łatwiej polemizować. Myślisz: "To nieprawda. Jak zwykle się mnie czepia..."

 

Uczuciowy barometr

 

Przyjrzyjmy się naszym uczuciom. Zamień ocenę na obserwację: „Gdy dzieje się…/Gdy widzę/słyszę…, czuję się np. zły, zawiedziony, bezsilny, wściekły, zmęczony, smutny, niespokojny, poirytowany, zagubiony, … UCZUCIA posiadamy wszyscy, odwołanie się do nich ma więc szansę „trafić” do rozmówcy.

Pojawienie się trudnych emocji powoduje niespełniona potrzeba. Jednak często druga strona nie wie, czego potrzebujemy w danej chwili. Jeśli tego nie komunikujemy wyraźnie, a zamiast tego na przykład oceniamy lub wzbudzamy poczucie winy („nie można na tobie polegać”), najprawdopodobniej nasz rozmówca błędnie zinterpretuje naszą krytykę, skupi się wyłącznie na obronie i nie wyciągnie wniosków na przyszłość. Na przykład, gdy raport nie dotarł do nas na czas, jako szef możemy czuć się rozczarowani, ponieważ potrzebujemy zaufania w relacjach z pracownikami. Tymczasem pracownik myśli, że czepiamy się go i niesprawiedliwe oceniamy, bo go nie lubimy. Czasami kłopot może sprawić odróżnienie potrzeby od sposobu jej zaspokojenia. Potrzeby, podobnie jak uczucia, są uniwersalne i NIE SĄ związane z konkretną osobą, zachowaniem, miejscem i czasem. Czyli np. „Potrzebuję zaufania w relacjach” to wyrażenie potrzeby. Powiedzenie: „Chcę móc na tobie polegać” nie wyraża potrzeby, tylko jeden ze sposobów na zaspokojenie jej.

Bardzo ważna prośba

Gdy potrzeba jest już jasna dla obu stron, czas na sformułowanie prośby, która wskaże drugiej stronie sposób działania, na jakim nam zależy. Im precyzyjniej ją sformułujemy, tym większą naukę może przynieść.

Przykład:

„W poniedziałek ustaliliśmy, że w piątek otrzymam raport do 17.00 i nie mam go. Jestem rozczarowana, bo ważne jest dla mnie zaufanie, potrzebuję też jasności. Proszę, żebyś przynosił/-ła mi raporty w umówionym czasie, a jeśli nie jest to możliwe, porozmawiaj o tym ze mną przynajmniej trzy godziny wcześniej”.

Źródło:
http://psychologia.wieszjak.pl/relacje/250513,Jak-krytykowac-nie-raniac.html

Jak tworzyć od podstaw trwałe i dobre relacje z innymi?

 Autor: Dorota Hołówka

Nawiązywanie relacji międzyludzkich to jedna z najważniejszych potrzeb naszego życia. Zaspokojona pozwala nam z radością i otwartością funkcjonować w społeczeństwie, pracy, rodzinie i wśród przyjaciół.
 

Bardzo często, już jako dzieci słyszeliśmy: bądź miły, uśmiechnij się. Nauczyliśmy się, że jeśli nie mamy ochoty uśmiechać się, a zależy nam na kimś, warto jest zmusić się do wykrzywienia twarzy…

Kiedy w moim gabinecie pojawia się klient, który ma problemem w kontaktach międzyludzkich, proszę go aby dokończył na trzy sposoby zdanie: ludzie to…

Jeśli wszystkie jego skojarzenia mają negatywny kontekst, wówczas przyglądam się, jakie zdarzenia w życiu tej osoby spowodowały ugruntowanie takich przekonań. Następnie, wychodząc poza schematy myślowe klienta, szukam dowodów na niesłuszność takich poglądów, na błąd w rozumowaniu, po to, aby przerwać destrukcyjny sposób postrzegania.

Nasze kluczowe myśli na temat innych ludzi są fundamentem, na którym możemy zacząć budować pozytywne związki w poszczególnych dziedzinach życia. Zawsze otrzymamy od innych to, na czym koncentrujemy naszą uwagą. Jeśli nie stworzymy nowych, korzystnych podstawowych przekonań lub metafor w tym zakresie, życie zacznie dostarczać nam coraz więcej przykładów, że mamy rację, a my staniemy się sarkastyczni, zamknięci w sobie, nieufni – w efekcie nieszczęśliwi.

Komunikacja

      Kiedy stary wzorzec zastąpimy nowymi regułami, przychodzi czas na szczegółowe przyglądanie się naszym kontaktom z innymi… i tu napotykamy kolejną przeszkodę, jaką jest brak skutecznej komunikacji.

W relacjach interpersonalnych najważniejszymi elementami dla ludzi jest: poczucie bycia docenianym, kochanym i bezpiecznym. Kiedy, któryś z tych czynników zostaje zakłócony zaczynamy odczuwać dyskomfort, pojawia się chęć wycofania lub odwetu.

Na tym etapie pomocne jest nauczenie się schematu komunikacji – ja: widzę, czuję, potrzebuję.

Tu posłużę się przykładem: wieczorem wraca do domu wściekły mąż, trzaskając drzwiami mruczy złowrogo do siebie. Działając jeszcze na bazie starych przyzwyczajeń, mówimy podniesionym głosem: ,,(TY) zachowujesz się jak prostak, mam tego dosyć,,- oczywiście ten rodzaj reakcji spowoduje eskalacje napięcia między małżonkami i pogłębienie frustracji.

Stosując nowy schemat, powiemy: (JA) widzę, że jesteś zdenerwowany i trzaskasz drzwiami, (JA)czuję w związku z tym niepokój, (JA) potrzebuję abyś wyjaśnił, co się stało?

Chcę tym przykładem zwrócić uwagę, że warto nauczyć się porozumiewać, tak, aby ludzie czuli, że są dla nas ważni, ale z przestrzenią na otwarte wyrażanie naszych uczuć i potrzeb.

Chcę, żeby wszyscy mnie lubili

Kolejnym istotnym aspektem jest tendencja ludzi do niekorzystnego oceniania innych przy równoczesnym pragnieniu bycia ocenianym dobrze.

Niemożliwe jest bycie ocenianym dobrze przez wszystkich! Jeśli skupiamy się na tym, aby wszyscy postrzegali nas pozytywnie przestajemy być sobą.

Kiedy przychodzi do mnie klient z tego typu problemem zadaję mu pytanie: ,, jeśli chcąc podobać się wszystkim zmienisz się dla osoby x, ale zmieniony przestaniesz się podobać osobie y, co wtedy zrobisz? Żałuję, że nie robię zdjęć w oczekiwaniu na odpowiedź, bowiem na twarzy klientów maluje się wielkie zdziwienie.

Nie możemy podobać się wszystkim, mamy jednak wpływ na to, żeby ludzie w naszym otoczeniu czuli się szanowani. Kiedy słyszymy od innych obelgi typu: ,,jesteś głupi, nie masz racji, co za bzdury”,- czujemy się atakowani, budzi się w nas chęć obrony.  Proponuję w takiej sytuacji zabawę w ,,człowieka z klasą” tzn. zapanować nad starym nawykiem przemożnej chęci udowodnienia swojej racji i odpowiedzieć spokojnie: ,,rozumiem, że z punktu widzenia twoich doświadczeń to, co mówię to bzdury jednak moja wiedza na temat jest trochę inna”.

Przejdź do artykułu:
http://zwierciadlo.pl/2011/psychologia/zrozumiec-siebie/jak-tworzyc-od-podstaw-trwale-i-dobre-relacje-z-innymi/3

Kompetencje społeczne, a możliwości interpersonalne

Autor: Edyta Starostka

Żyjemy w otoczeniu rodziny, przyjaciół, znajomych, ludzi mijanych na ulicach. Życie publiczne, zawodowe, osobiste w ogromnej mierze zależy od oddziaływania, zachowania innych osób, grup i społeczności (Aronson E., 1998). Środowiska społeczne wymagają interpersonalnych kontaktów. Opanowanie umiejętności współżycia społecznego jest istotnym warunkiem zadowolenia i satysfakcji życiowej. "Człowiek jest zwierzęciem społecznym, a więc jego poczucie szczęścia i pełni zależy od umiejętności sprawnego kontaktowania się z innymi ludźmi. Ponadto cała cywilizacja opiera się na ludzkiej zdolności do współpracy z innymi i prowadzenia wspólnych działań. Ludzie są nam niezbędni do szczęścia i spełnienia, musimy też umieć z nimi współpracować, jeśli chcemy stanąć na wysokości swoich zadań, swoich upodobań" (Johson, 1992). 

Efektywne funkcjonowanie w relacjach z innymi jest niezbędną umiejętnością szczególnie w przypadku tych osób, których praca wymaga stałego obcowania z ludźmi. Nauczyciele, kierownicy, doradcy, lekarze, pracownicy socjalni, to grupy zawodów, w których sensowne i owocne kontakty z innymi są koniecznością, a zdolności, umiejętności, kompetencje społeczne, są "wyznacznikiem efektywności funkcjonowania jednostki w rzeczywistych sytuacjach życiowych." (Matczak A., 2001). 

Rozumienie terminu "kompetencje społeczne"


W 1959 roku R. White zajmując się problematyką wywierania wpływu na otoczenie wprowadził do psychologii pojęcie kompetencji. Ujmował ją jako specyficznie rozumianą umiejętność, czyli każdą taką umiejętność, która przyczynia się do skutecznej interakcji z otoczeniem, utożsamiając ją ze społecznymi umiejętnościami. Słownik Języka Polskiego (1981) definiuje umiejętność jako "praktyczną znajomość czegoś, biegłość w czymś, zdolność wykonywania czegoś", zdolność zaś, jako "predyspozycję do łatwego opanowywania pewnych umiejętności, zdobywania wiedzy, uczenia się". Kompetencja natomiast rozumiana jest jako "zakres czyjejś wiedzy, umiejętności lub odpowiedzialności". Łacińskie słowo "competentia" oznacza przydatność, odpowiedzialność. Angielskie rozumienie słowa "competence" oznacza umiejętności, zdolności, do wykonywania określonych czynności. 

Zdaniem Sęk (1988) pojęcie kompetencji przyjęło się szczególnie łatwo w psychologii społecznej, gdzie mówi się o kompetencji społecznej i interpersonalnej. Jak napisała Skarżyńska (1981), kompetencje społeczne i interpersonalne są umiejętnością osiągania celów społecznych i jednostkowych z jednoczesnym zachowaniem dobrych stosunków z partnerami interakcji. Jednoznaczne zdefiniowanie tego pojęcia jest jednak niezmiernie trudne. Często badacze używają takich pojęć jak: kompetencja społeczna, inteligencja społeczna, emocjonalna, społeczne zdolności, umiejętności. Wszystkie wyżej wymienione pojęcia odnoszą się do skutecznego, efektywnego funkcjonowania w kontaktach z innymi i bywają używane zamiennie. W wielu koncepcjach inteligencji znajdujemy aspekt zdolności społecznych rozumiany jako efektywne przystosowanie do środowiska społecznego (Strelau 2000). Zdolności społeczne natomiast bardzo często utożsamiane są z inteligencją społeczną. 

Thorndike, twórca pojęcia inteligencji społecznej wyróżnił trzy jej rodzaje:

  • ogólną, abstrakcyjną 
  • praktyczną, wykonawczą, techniczną 
  • inteligencję społeczną (mądre postępowanie w stosunkach interpersonalnych, rozumienie innych).

Przejdź do pełnej treści artykułu:
http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=254

  

Strategiczna Profilaktyka Systemowa

program
Fundacji Humanitas
dofinansowany z środków Rządowego Programu na lata 2014-16
w ramach zadania publicznego 
„Bezpieczna i przyjazna szkoła

 
Copyright © 2013. Akademia Rodzinna Humanitas Rights Reserved.


Facebook skype