^Do góry
  • 1 Akademia Rodzinna Humanitas
    to program profilaktyczno - edukacyjny dla rodziców i uczniów, którego zadaniem jest upowszechnianie wiedzy, umiejętności oraz postaw umożliwiajacych ochronę rodziny i młodzieży przed czynnikami zagrażajacymi prawidłowemu rozwojowi.
  • 2 Program
    powstał w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu w trakcie szeroko zakrojonych działań profilaktyki systemowej realizowanych w ramach Regionalnej Koalicji Na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie wspólnie z Instytutem Twórczej Integracji, Stowarzyszeniem Auxylium, Kraina Świetlików, Władzami Samorzadowymi i innymi podmiotami.
  • 3 Dofinansowanie
    Program uzyskał dofinansowanie z środków Ministerstwa Edukacji Narodowej w ramach zadania publicznego „Bezpieczna i przyjazna szkoła – projekty upowszechniające i wzmacniające wybrane działania bezpiecznej szkoły, w szczególności projekty edukacyjne w gimnazjach”.
  • 4 Zadanie projektu
    Kluczowym zadaniem projektu jest upowszechnienie uniwersalnej wiedzy umożliwiającej tworzenie i wzmacnianie warunków chroniących młodzież przed zagrożeniami uzależnieniem, przemocą i wykluczeniem generowanymi w najbliższym środowisku społeczno-kulturowym. Promocja wiedzy będzie miała charakter systemowy, czyli skierowana zostanie jednocześnie do uczniów i rodziców.
  • 5 Akademia Rodzinna Humanitas
    nie tylko jest formą edukacyjną, pozwala również na zdystansowanie się do wadliwych stereotypów, mitów, przekonań, fałszywych efektów kampanii społecznych, populistycznych i modnych preferencji dotyczących zachowań, wartości i cech społecznych funkcjonujących w rodzinach i środowisku społecznym.

Toksyczny związek – jak go uniknąć?

Autor: Pia Mellody –
- “Toksyczna Miłość” (fragment)

Kilka wskazówek: 

1. NIE POTĘPIAJ PARTNERA W RAZIE KONFLIKTU
Kiedy mówisz partnerowi o czymś, co wywołało twój sprzeciw, albo cię zabolało, nie potępiaj go. Po prostu powiedz, co sie wydarzyło się i jak to odczuwasz. Z własnego doświadczenia wiem, że wymaga to dużej dyscypliny. Uważaj, żeby w twoich słowach nie było zawoalowanych aluzji lub jawnego potępienia czy pogardy. Jeśli na przykład powiesz: „Wczoraj, kiedy zachowałeś sie jak cham w garażu…”, W tym potocznym zwrocie ukryty jest komunikat: „Jesteś kimś gorszym”. Właściwiej będzie powiedzieć: „Wczoraj, kiedy wszedłeś do garażu i zacząłeś mówić bardzo podniesionym tonem…” Opisz, co sie stało, nie używając epitetów w rodzaju „głupiec”, „cham”, „dziwak” itp. 

2. NIE PROWADŹ PUNKTACJI
Kiedy twój partner mówi ci o czymś, co wzbudza jego sprzeciw, nie wypominaj mu, że w zeszłym tygodniu sam zrobił to kilka razy. To, co twój partner robił w zeszłym tygodniu, nie ma znaczenia dla rozmowy prowadzonej w tym tygodniu. Oboje dyskutujecie nad tym, co ty zrobiłeś w tym tygodniu. 

3. NIE ZAPRZECZAJ CZYIMŚ SPOSTRZEŻENIOM (LUB FAKTOM)
Musisz zrozumieć, że każde z was ma swoje spostrzeżenia; mogą one być całkiem odmienne w odniesieniu do tej samej rzeczy lub sprawy. Okażesz partnerowi największy szacunek, gdy po prostu wysłuchasz jego spostrzeżeń (dowiesz się, kim jest) bez osadzania go, albo zmuszania do tego, aby sie zmienił. Oto przykład: ty i twoja dobra przyjaciółka, Elizabeth, patrzycie na żółwia. Mówisz: „Jaki piękny zielony kolor!” Na co Elizabeth odpowiada: „Przecież to nie zielony, to niebieski”. Kiedy już dowiedziałaś się, że żółw jest dla Elizabeth niebieski, nie kłóć, sie z nią i nie staraj się jej przekonać, że jest zielony. Zgodzenie sie z tym, że Elizabeth ma swoja własna rzeczywistość, pozwala jej odczuć, że ja kochasz. Dla ciebie żółw jest nadal zielony i poprzestań na tym. Na pierwszy rzut oka może to przypominać brak szczerości, ale pamiętam, że od kiedy zaczęłam tak postępować, zdumiewałam sie, ile razy później sama „zobaczyłam” te niebieskość, lub jak często stwierdzałam, że w prawie każdej sytuacji spostrzeganie czegoś przez różnych ludzi jest bardzo różne. I odtąd czułam sie o wiele lepiej w towarzystwie ludzi, którzy widza świat zupełnie inaczej niż ja. 

Czytaj dalej:
http://www.artykuly-psychologiczne-online.pomoc-psychologiczna.com/toksyczny-zwiazek.html

Poczucie niepewności i gniew – w związku DDA

Autor: J. Woititz 
- Lęk przed bliskoscią - (fragment)

(DDA – termin odnosi się nie tylko do dzieci alkoholików ale i do wnuków i prawnuków takich osób, DDTR – Dorosłe dzieci toksycznych rodziców) ———————————————————————————————

Przy różnych okazjach mogliście usłyszeć : „To jest nierealne. To nie dzieje sie naprawdę”. Słyszycie takie stwierdzenie, kiedy wszystko dobrze sie układa i wasz związek wydaje sie czyms tak cudownym, udanym i wyjątkowym, że trudno wam w to uwierzyć. Niemożność uwierzenia jest czym innym niż niemożność postrzegania danej sytuacji jako realnej. Mówiąc, że nie możemy w coś uwierzyć, wyrażamy podniecenie i poczucie niezwykłości: „Mam szczęście, że udało mi sie znaleźć osobę, z która tak wiele mogę przeżyć!”. Prawdopodobnie to właśnie macie na myśli, mówiąc: „Czy to dzieje sie naprawdę? Ale ze mnie szczęściarz”. 

Kiedy dzieci alkoholików(DDA) mówią: „To niemożliwe”, ma to inne znaczenie. Dorastanie było dla wielu z nich bardzo traumatyczne i rzeczywistość własnego dzieciństwa jest jedyna, jaka znają. Kiedy życie dobrze im sie układa, okoliczności staja sie dla nich na tyle obce, że maja poczucie nierealności. Powoduje to niepokój. Kiedy szalejecie ze szczęścia i sadzicie, że z waszym partnerem dzieje sie to samo, on lub ona może właśnie robić coś, aby sabotować związek. Ni stąd, ni zowąd dziecko alkoholika wywołuje sprzeczkę lub nie odbiera waszych telefonów. Takie zachowanie nie ma dla was sensu i czujecie sie odepchnięci. Kiedy wszystko układa sie tak cudownie, że aż wydaje sie to nieprawdopodobne, dziecko alkoholika w celu urealnienia sytuacji próbuje to zniszczyć. 

Znajomość tego mechanizmu może uczynić was bardziej odpornymi. Możecie uznać, że nieprzyjemne zachowanie nie ma nic wspólnego z wami, lecz jest związane z wyuczonymi przez dzieci alkoholików reakcjami. Możecie powiedzieć: „Nic złego nie zrobiłem. Wszystko jest dobrze. Po prostu spróbuj sie rozluźnić i nie spiesz sie”. Jeżeli twój partner ucieknie, jest szansa, że powróci. Zapewne będziecie musieli zrobić coś, by siebie chronić, ale zrozumcie, że to odtrącenie jest tylko chwilowe. Wasze zrozumienie zapobiegnie dalszemu komplikowaniu sie sytuacji. Kiedy dzieci alkoholików zdają sobie sprawę, co zrobiły, czuja sie winne i sa pełne skruchy. Dochodzą do wniosku, że nie możecie ich dłużej kochać, bo sa okropnymi ludźmi. Gdyby tak nie było, potrafiłyby cieszyć sie, że jest tak dobrze, zamiast stać na przeszkodzie własnemu szczęściu. Jeśli z tym sobie poradzicie, reszta pójdzie jak z płatka. 

„Przekonasz sie, jaki jestem zły”. 

Dzieci alkoholików nauczyły sie ukrywać swój gniew. Z ich dziecięcych doświadczeń wynika, że jeśli będą okazywały gniew, tak jak robiły to inne dzieci, przysporzą tylko więcej trudności. W rezultacie wiele z nich jest pełnych nierozładowanej złości. Istnieje realna obawa, że złość odczuwana wobec partnera i ta z dzieciństwa wsącza sie w związek. Dzieci alkoholików boja sie, że okażą wam gniew w niewłaściwy sposób. Obawiaja sie także, iż odstraszy was siła ich gniewu. To może, ale nie musi byc prawda. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób reagujecie na złość i jak bardzo obchodzi was to, jak inni sie do was odnoszą. 

Czytaj dalej:
http://www.artykuly-psychologiczne-online.pomoc-psychologiczna.com/zwiazki-dda.html

III KONGRES "OBYWATEL SENIOR"

III Kongres „Obywatel Senior” w Parku Śląskim w Chorzowie

Seniorze, powiedz, jakie ma być twoje miasto

Gdzie to jest? Personel jest uprzejmy, kierowcy przepuszczają pieszych, a rowerzyści ich nie rozjeżdżają. Imprezy nie są kosztowne, a Internet bezpłatny. Do tego uczniowie uczą się o starości w szkołach, a na koncertach rockowych są też wiekowi słuchacze. To gmina przyjazna seniorom.

O takich gminach rozmawiać będą uczestnicy III Kongresu „Obywatel Senior” w Parku Śląskim w Chorzowie. Organizują go Park Śląski i Fundacja Park Śląski. Swoją obecność zapowiedzieli m.in.: min. Irena Wóycicka z Kancelarii Prezydenta RP, europosłowie: prof. Jerzy Buzek  i dr Jan Olbrycht oraz wybitni naukowcy: prof. Dorota Simonides i prof. Tadeusz  Sławek.

Kongres potrwa  18 i 19 maja. Udział w nim jest bezpłatny.

Niedziela to dzień świętowania, ale rodzinnego świętowania. Rozpoczniemy go od wykładu dr. Aleksandra Mańki z Wyższej Szkoły Humanitas. Czy przejście na emeryturę oznacza tylko opiekę nad wnukami? Czy to koniec planów, marzeń, pasji? Warto posłuchać.

Zaraz po wykładzie rozpoczną się zajęcia ruchowe. Dla wszystkich seniorów i ich gości będą wtedy zajęcia fitness, zumby, latino dance, nordic walking, filcowana, robienia ozdób z koralików, koronek, lepienia z gliny... Będą też porady prawne, ekologiczne, brafitierki… Na kongresmenów czekają też wycieczki po Parku Śląskim z przewodnikami-seniorami, trening rowerowy, przejazdy Elką, występy zespołów senioralnych.

Nie zostawiajcie dzieci i wnuków w domu. Świętujmy razem w Parku Śląskim.

Kongresowy poniedziałek, czyli 19 maja, będzie dniem pracy, debat, wykładów. Temat wiodący: gminy przyjazne seniorom. Samorządowcy, politycy, organizacje senioralne, pozarządowe oraz sami seniorzy dyskutować będą o… Właściwie o wszystkich aspektach życia seniora. Bo przyjazna seniorom jest gmina, w której miejsca publiczne są czyste i przyjemne, chodniki równe, kierowcy ustępują pierwszeństwa pieszym na przejściach, ścieżki rowerowe są oddzielone od chodników, imprezy są organizowane w czasie odpowiednim również dla seniorów, informacja jest dostępna dla wszystkich, seniorzy są pokazywani bez stereotypów, wspiera się wolontariuszy w każdym wieku, seniorzy podejmują decyzje w sprawach publicznych, szkolenia zawodowe organizowane są również dla starszych pracowników, opieka dla seniorów jest dostępna… A to tylko niewielki ułamek wytycznych dla miejscowości przyjaznych seniorom.

W czasie Kongresu gminy, które wprowadziły już przynamniej trzy działania znacznie poprawiające życie swoich starszych mieszkańców, otrzymają certyfikat Gmin Przyjaznych Seniorom. Przyzna go Koalicja, w której skład wchodzą: Park Śląski, Fundacja Park Śląski, Polskie Towarzystwo Gerontologiczne, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej oraz Stowarzyszenie Gerontologów Społecznych. To również Koalicja – na podstawie opinii seniorów i dyskusji na Kongresie – ustali wytyczne dla Gmin Przyjaznych Seniorom. Na kolejnych Kongresach w Parku Śląskim gminy, które zrealizują te wytyczne, otrzymają statuetki dla Gmin Przyjaznych Seniorom.

Informacje na temat Kongresu, zgłoszenia na Kongres:

www.obywatelsenior.pl,

tel.  666 031 514

mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Źródła autodestrukcji wyniesione z rodziny pochodzenia

Autor: Monika Zubrzycka-Nowak

Często obserwujemy z boku osoby, które żyją w sposób niezrozumiały dla nas. Męczą się w swoich związkach, rodzinach czy miejscu pracy. Opowiadają o swoim nieszczęściu ale nie robią nic by to zmienić lub dokonują zmiany, która prowadzi do podobnych uwikłań. Czemu tak się dzieje? Dlaczego ludzie dają się powodować emocjami i nie mogą ich kontrolować? Dlaczego niektórzy reagują agresją z byle powodu, inni „zapadają się” we własnych oczach z powodu najmniejszej krytyki, a jeszcze inni drżą ze strachu, chociaż powodzi im się zupełnie nieźle? Są i tacy, którzy całe życie są smutni czy melancholijni, chociaż wydaje się, że nie ma realnej przyczyny dla takiego stanu psychicznego. Wiele zachowań wynika z tego, czym skorupka nasiąkła za młodu. Postaram się powiązać zachowania w rodzinie pochodzenia z efektami, jakie może to wywołać w późniejszym życiu człowieka.

Najczęściej omawianą przyczyną nieszczęść jest rodzina patologiczna, w której dzieci zostają porzucone, są nadużywane fizycznie czy emocjonalnie, nie doświadczają podstawowej opieki gwarantującej bezpieczne życie (głód, chłód, brak podręczników szkolnych...). To są „wykroczenia”, które wszyscy dostrzegamy. Jest jednak jeszcze bardzo wiele zachowań, które traktujemy jako naturalne i normalne, które również odciskają swoje piętno destrukcji na dzieciach.

Do podstawowych można zaliczyć pomylenie ról w rodzinie, czyli nakładanie na dzieci odpowiedzialności, która nie pasuje do ich wieku i możliwości. Rodzic, który obarcza dziecko odpowiedzialnością za swój stan emocjonalny (dla ciebie pozostaję w tym związku, przez ciebie nie mogłem/am pójść wymarzoną drogą, czuję się źle i ty masz zadbać o to, żebym poczuł się lepiej...) stawia dziecko wobec zadań, którym ono nie jest w stanie podołać. W efekcie czuje się niezdolne zaradzić jakimkolwiek trudnym emocjonalnie sytuacjom. Pragnie bliskości, bo każdy w sercu chce być kochanym, a równocześnie ucieka przed nadmierną bliskością, bo to kojarzy się z dziecięcą frustracją - niemożnością podołania zadaniu.

Wiele dzieci wychowywanych przez samotnego rodzica podlega takiemu obciążeniu. Jednakże i dzieci z pełnych rodzin doświadczają takiego traktowania, w szczególności, gdy rodzice nie czują się szczęśliwi w swoim związku partnerskim. Wtedy często matka czyni ze swojego syna powiernika i zastępcę męża i lokuje w nim uczucia przynależne relacji partnerskiej. Podobnie mężczyzna sfrustrowany swoim związkiem czyni z córeczki księżniczkę i obdarza ją uwagą, opieką, wyróżnieniami należnymi żonie, a nie dziecku.

Takie dziecko czuje się związane z rodzicem więzami, które utrudniają potem nawiązanie głębokich i pełnych zaangażowania partnerskich kontaktów. Do pewnego stopnia dziecko, będące w takiej relacji z rodzicem, wchodząc w nowy związek czuje, że „zdradza” rodzica. Z kolei rodzice w takiej sytuacji czują się zagrożeni utratą bliskich kontaktów (czasem jedynych) i często nawet nieświadomie manipulują dziećmi poprzez obarczanie ich poczuciem winy, koniecznością wspierania w najdrobniejszych zadaniach, zapadając na zdrowiu...

Otwarte czy też zakamuflowane nieakceptowanie współmałżonka jest kolejną rafą, o którą rozbijają się powstające osobowości dzieci. Dziecko musi zaakceptować oboje rodziców by, używając biologicznych terminów, zgodzić się na zestaw swoich genów. Jeśli jedno z rodziców pokazuje się dziecku jako ten dobry rodzic, a drugiego dyskredytuje, ośmiesza, oskarża, odbiera mu wartość, to sprawia, że dziecko nie może pogodzić w sobie cech „męskich” i „kobiecych”, których w pierwszej kolejności uczy się od rodziców. Najgorszym układem jest odrzucenie ojca przez syna i odrzucenie matki przez córkę. Wtedy mamy do czynienia z zanegowaniem wartości swojej płci. A to rodzi różnorakie komplikacje, od kłopotów z samoakceptacją do niespełnienia w sferze seksualnej a co za tym idzie do prawdopodobnych wielkich problemów w związkach po homoseksualizm włącznie. 

Czytaj dalej:
http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=62

Toksyczni rodzice.

Autor: Katarzyna Ornowska

Wydawać by się mogło, że w pełnej rodzinie, mieszkającej w dobrych warunkach, niedotkniętej alkoholizmem, bezrobociem czy ciężką chorobą nie ma podstaw do mówienia o nieszczęśliwym dzieciństwie. W mentalności ludzi nadal istnieje stereotyp, iż problemy dotykają tylko rodziny patologiczne lub niepełne. Niestety specjaliści już od dawna wiedzą, że to tylko stereotyp. Coraz częściej w tych tak zwanych dobrych domach brakuje prawdziwej miłości, która daje poczucie ciepła, przyjemności, bezpieczeństwa, stabilności i wewnętrznego spokoju.

Ludzie decydując się na posiadanie potomstwa zapominają, że wiąże się to z obowiązkami wobec istoty pojawiającej się na świecie. Do tych obowiązków należą: zaspokajanie fizycznych potrzeb swoich dzieci, ochrona dzieci przed fizyczną krzywdą, zaspokajanie dziecięcej potrzeby miłości, uwagi i przywiązania, ochrona dzieci przed krzywdą uczuciową, troska o ich kościec moralny. Tych pięć obowiązków stanowi podstawę odpowiedzialnego rodzicielstwa. Toksyczni rodzice rzadko, kiedy wychodzą poza pierwszy punkt na powyższej liście.

Dzieci mają te same fundamentalne prawa, co dorośli – mają prawo być traktowane z szacunkiem, wysłuchiwane i kochane, mają prawo do dzieciństwa. Dzieci mają prawo do rozwoju i do wychowania, które wzmocni ich poczucie własnej wartości. Często nawet trudno wyobrazić sobie, co dzieje się z małym człowiekiem, kiedy jego prawa są łamane – kiedy jest ono nadmiernie kontrolowane i nie ma szans decydować o sobie, kiedy jest obrażane, bite albo ignorowane. Dziecko w takiej sytuacji zaczyna myśleć, że zachowanie dorosłych jest normalne, że to ono zrobiło coś złego. Takie dziecko uczy się, że jego opinie są nieistotne, że ono samo jest nieważne, niegodne uwagi i miłości. Dziecko, które nie ma zdrowego poczucia własnej wartości wyrośnie na dorosłego człowieka, który nie będzie umiał ustalić własnych granic i, w efekcie, pozwoli innym naruszać swoje prawa.

Toksyczni rodzice to ciągle temat tabu. Dlaczego? Stwierdzenie, że rodzice mogą popełniać poważne wychowawcze błędy, które mogą okaleczyć osobę na całe życie uderza w naszą wiarę w podstawowa jednostkę społeczną. Takie teorie uderzają w nasze świętości, w nasze religijne wierzenia. Rodziców należy szanować, a w naszej koncepcji szacunku nie mieści się żadna krytyka ich postępków. To sprawia, że wielu ludzi ma problem z powiedzeniem na głos, że czują się pokrzywdzeni przez swoich rodziców.

Należy zrozumieć, że rodzice to tylko ludzie, którzy również popełniają błędy. Wiele nadopiekuńczych matek jest przekonanych, że dobrze robią kontrolując swoje dzieci na każdym kroku. Wielu ojców uważa, że ich synowie nie potrzebują tyle czułości, co ich córki.

Bolesna spuścizna po toksycznych rodzicach jest udziałem wielu ludzi. Przejawia się ona w postaci trudności w układaniu sobie życia z partnerem, w podejmowaniu decyzji i karierze zawodowej, a także w różnych formach depresji. Niektórzy obarczani są brzemieniem wstydu po alkoholizmie w rodzinie, po porzuceniu lub opuszczeniu, znieważeniu fizyczną przemocą. Są także dotknięci zbrodnią kazirodztwa jak i subtelnie uwodzeni w dzieciństwie tak, iż nie zdają sobie sprawy z dokonanego na nich seksualnego nadużycia. Wielu ludzi miało rodziców nadmiernie kontrolujących, zachłannych, nad opiekuńczych, którzy udaremnili rozwinięcie skrzydeł, stanięcie mocno na nogach i afirmację własnego ja.

Czytaj dalej:
http://www.cpp-metanoia.com/ogladaj-artykul-26Toksyczni

  

Strategiczna Profilaktyka Systemowa

program
Fundacji Humanitas
dofinansowany z środków Rządowego Programu na lata 2014-16
w ramach zadania publicznego 
„Bezpieczna i przyjazna szkoła

 
Copyright © 2013. Akademia Rodzinna Humanitas Rights Reserved.


Facebook skype